poniedziałek, 5 października 2009

Narkotyk w zupie


Trzeba przyznać, że chyba tylko "Anaruk chłopiec z Grenlandii" doczekał się wśród naszych czytelników aż tylu wersji tytułu, co niewinna książka popularnej pisarki z Poznania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz